“Tyżeś to? i tak późno?” - “Błędną miałem drogę,
Śród lasów, przy niepewnym księżyca promyku;
Tęskniłaś? myślisz o mnie?” - “Luby niewdzięczniku
Pytaj się, czy ja myśleć o czym innym mogę!”
“Pozwól uścisnąć dłonie, ucałować nogę.
Ty drżysz! czego?” - “Ja nie wiem; błądząc po gaiku
Lękam się szmeru liścia, nocnych ptaków krzyku;
Ach! musimy być winni, kiedy czujem trwogę”.
“Spójrzyj mi w oczy, w czoło; nigdy z takim czołem (więcej…)
maja
17
2009
17
2009
IV WIDZENIE SIĘ W GAJU
maja
17
2009
17
2009
VI RANEK I WIECZÓR
Słońce błyszczy na wschodzie w chmur ognistych
A na zachodzie księżyc blade lice mroczy,
Róża za słońcem pączki rozwinione toczy,
Fijołek klęczy zgięty pod kroplami ranku.
Laura błysnęła w oknie, ukląkłem na ganku;
Ona muskając sploty swych złotych warkoczy:
“Czemu - rzekła - tak rano smutne macie oczy, (więcej…)